Trasa wiedzie wzdłuż zachodniej granicy I-F. Cóż można powiedzieć. Plantacje winorośli i ...hektary słoneczników. Zameczki. Można było popatrzeć bo w GPS ustawione "omijaj autostrady. W jednym z miast włoskich wszystkie drogi prowadzą do...posterunku carabinierów. Pan z niezbyt ciekawą miną zmierzył nas wzrokiem, spojrzał na tablicę rejestracyjną i od niechcenia machnął ręką żeby jechać. Miejscem granicznym I-F jest tunel. Zamykają go o 21 więc jazda bo czasu mało. Tunel wąski jak rurka do tracheotomii ale to nic. Za tunelem...horror. Zmierzch,serpentyny, droga wąska, z prawej nawisy skalne, z lewej przepaść, że dna nie widać. Przejechałem. Teraz tylko lepiej.